Na początku świata był chaos. Początkiem wypadku Rafała był skok
Kiedyś trzeba spaść na ziemię. Rafał przyjął pozycję embrionalną -rzekomo tak mniej boli :)
Mietek podbiegł do Rafała jako pierwszy- musiał sprawdzić czy nie porysował mu kasku :)
Jeszcze tylko Piotrek spytał czy na pewno Rafał będzie żył, bo jak by co to tylną przerzutkę mógł by wziąć już teraz .
Reanimacja zakończona, wszyscy czekają aż Rafał wyjdzie z tunelu na końcu którego jest to tajemnicze białe światło
Tak, będzie żył. I jeszcze nie jeden upadek przed nim, o czym mieliśmy się jeszcze tego samego dnia przekonać.
-A światło wcale nie jest białe tylko czerwone i mruga jak lampka rowerowa- powiedział Rafał.
.........::::::::::::::::::::Design Leh 2002:::::::::::Współpraca html i java
Team Fargo
::::::::::.............